Jako jeden z kilkunastu uczniów naszej informatycznej klasy zmobilizowałem się w weekend, aby wziąć udział oraz pomagać w kręceniu filmu na studniówkę, która odbędzie się raptem za kilka dni. Film przedstawia spontaniczno-ludyczno-historyczny obraz naszej klasy. Kręcony był zarówno w szkole, jak i na ulicach, przystanku autobusowym, w domu, przed supermarketem, w samochodach w przeróżnych miejscach miasta Bydgoszczy. Niemal wszystkie sceny zostały nagrane, pomijając nieliczne wyjątki. Liczymy teraz w głównej mierze na naszych reżyserów, a zarazem scenarzystów – Darjusza i Nowika oraz Koperoza, którzy będą odpowiedzialni za dobry montaż, podkład i efekty. Całość planujemy pokazać wychowawczyni jeszcze przed wielką imprezą, o ile nasi specjaliści zdążą wszystko ‘posklejać’. Zapowiada się naprawdę przednia zabawa, wiele wątków szkolnych oraz typowych zachowań naszych uczniów w różnych życiowych sytuacjach.
Podczas nagrywania, na które poświęciliśmy pół soboty i całą niedzielę, kiedy to panował ogólny śmiech, zabawa, burza pomysłów i ciekawych rozwiązań, nasunęły się do mej głowy wnioski. Ta Idylla skończy się już raptem za dwa i pół miesiąca, nasze drogi rozejdą się na dobre i tylko w nielicznych przypadkach będziemy spotykali się w znacznie mniejszych gronach. Będzie wszystkim brakowało takich osób jak Czarny, który został bezapelacyjnie bohaterem dnia po swoich wyczynach na planie filmowym. Człowiek – legenda, żeby zrozumieć trzeba go poznać, a żeby móc go choć trochę poznać należy obejrzeć film ze scenami, w których grał główną rolę (…)
comming soon…
Opublikował/a Kłopot